← Wróć

Realne sprawy

Realne sprawy. Realne kwoty.

Szczegółowe historie naszych klientów — od pierwszej propozycji ubezpieczyciela po wywalczone odszkodowanie.

Poślizgnięcie

Pani Jadwiga, 72 lat

Oferta ubezpieczyciela

2 700 zł

Wywalczone

23 000 zł

Pani Jadwiga, 72 lata, mieszkanka jednego z miast w centralnej Polsce. Idąc do sklepu po zakupy, poślizgnęła się na nieodśnieżonym chodniku przed jedną z kamienic. W wyniku upadku złamała rękę, kilka tygodni miała unieruchomienie i kolejne miesiące rehabilitacji.

Ubezpieczyciel właściciela posesji zaproponował 2 700 zł. Dodał, że jeśli Pani Jadwiga podpisze ugodę i zrzeknie się dalszych roszczeń, dostanie jeszcze 700 zł — łącznie 3 400 zł.

Pani Jadwiga zgłosiła się do nas. Po analizie sprawy wystąpiliśmy z roszczeniem szerszym niż samo zadośćuczynienie — uwzględniliśmy koszty rehabilitacji, wizyt u specjalistów, dojazdów, pomoc rodziny przy codziennych czynnościach. Sprawę udało się zamknąć ugodą na 23 000 zł.

To 8 razy więcej, niż początkowo proponował ubezpieczyciel.

Wypadek przy pracy

Pan Krzysztof, 41 lat

Oferta ubezpieczyciela

12 000 zł

Wywalczone

240 000 zł + renta

Pan Krzysztof pracował jako murarz na jednej z budów. W wyniku zaniedbań pracodawcy — niezabezpieczonych podestów rusztowania — spadł z wysokości około 4 metrów. Złamana miednica, złamana noga, kilka miesięcy szpitala, a potem ponad pół roku rehabilitacji. Częściowa niezdolność do pracy fizycznej — najprawdopodobniej trwała.

Pracodawca zaproponował 12 000 zł „rekompensaty" w zamian za zrzeczenie się dalszych roszczeń. Pan Krzysztof odmówił i zgłosił się do nas.

Po analizie sprawy wystąpiliśmy do ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej pracodawcy. Roszczenie obejmowało: zadośćuczynienie, zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, utracony dochód, oraz rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Sprawa zakończyła się wypłatą 240 000 zł jednorazowo oraz przyznaniem renty na pokrycie różnicy w dochodach. Pan Krzysztof odzyskał stabilność finansową i mógł skupić się na powrocie do możliwie pełnej sprawności.

Strata męża w wypadku

Pani Alicja

Wywalczone

420 000 zł

Pani Alicja straciła męża w wypadku samochodowym. Sprawca prowadził pod wpływem alkoholu i został skazany w postępowaniu karnym. Pani Alicja została sama z dwójką dzieci — 9-letnim synem i 12-letnią córką. Mąż był jedynym żywicielem rodziny.

Po wypadku ubezpieczyciel sprawcy zaproponował kwoty, które nie pokrywały nawet kosztów pogrzebu i bieżących potrzeb rodziny.

Po zgłoszeniu się do nas wystąpiliśmy z pełnym pakietem roszczeń: zadośćuczynienia za krzywdę dla każdego z trzech członków rodziny, odszkodowanie za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, zwrot kosztów pogrzebu i renty alimentacyjne dla dzieci.

Łącznie dla Pani Alicji i jej dzieci pozyskaliśmy 420 000 zł plus zabezpieczenie w postaci rent. Nie zrekompensuje to straty — ale pozwoliło rodzinie wyjść na finansową stabilizację bez sprzedawania mieszkania ani rezygnacji z planów dzieci.

Imiona zostały zmienione. Kwoty pochodzą z realnych spraw prowadzonych przez współpracujące z nami kancelarie. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie — wyniki nie stanowią obietnicy ani gwarancji rezultatu w innych sprawach.

Sprawdź swoją sprawę
ZadzwońSprawdź sprawę